Na Czarnym Lądzie
To dość oczywiste, że Pałacyk Muzeum Henryka Sienkiewicz w Oblęgorku koło Kielc ma najlepsze warunki do dużych okolicznościowych wystaw sienkiewiczowskich ze wszystkich muzeów Jego imienia i nowe kierownictwo placówki także obchody stulecia powstania powieści „W pustyni i w puszczy” uświetniło uroczystością, której główną częścią był wernisaż wystawy afrykanistycznej. Wpisano otwarcie wystawy w „Europejską Noc Muzeów”. Przybyli znakomici goście, w tym krewni pisarza – wnuczka Zuzanna Sienkiewicz i Anna Dziewanowsk, a potem do późnych godzin nocnych grupy zwiedzających. Nad parkiem otaczającym pałacyk niosły się z sal wystawowych rytmy afrykańskiej muzyki - przenieśliśmy się na Czarny Ląd. W gablotach nawet i dziewiętnastowieczne murzyńskie rzeźby, akcenty myśliwskie w postaci rogu nosorożca i kłów hipopotama. To wspaniała kolekcja plemiennej sztuki afrykańskiej ze zbiorów Doroty i Dariusza Niestrzębskich, na którą składają się między innymi rytualne maski, biżuteria, przedmioty gospodarstwa domowego czy też insygnia władzy.
W jednym z pałacowych pokoi zobaczyć można także poroże antylopy afrykańskiej oraz łosia upolowanych przez Sienkiewicza, znanego z myśliwskiej pasji.
Czarny Ląd pisarz poznał podczas podróży noworocznej, gdy pisał do rodziny 1 stycznia 1891roku z Kairu” „Od 7 – dmiu dni jestem w Kairze, skąd „Etiopią” angielskim statkiem popłynę do Zanzibaru i Kiliman- Dżaro.”.
To co widział w Egipcie i w Czarnej Afryce wykorzystał potem opisach na stronach powieści „W pustyni i w puszczy” (rękopis i stare i zagraniczne wydania są na oblęgorskiej wystawie). Zaczął ją pisać w 1909 roku, pierwsze docinki w gazecie ukazały się 24 października 1910 roku, wydanie książkowe na Boże Narodzenie 1911 roku. Do dziś ta książka podróżnicza, jedyna Jego autorstwa dla dzieci, jest czytelniczym hitem. Wystawa "Na Czarnym Lądzie" będzie czynna przez ok. 2 miesiące.
Nel z Oblęgorka
Powieść Henryka Sienkiewicza o przygodach dzieci porwanych do Czarnej Afryki przez ludzi z powstania muzułmańskiego proroka Mahdiego ma także swoje ekranowe, filmowe życie: dwie ekranizacje – Władysława Lesickiego z 1970 roku oraz Gavina Hooda z 2001 roku z pamiętnymi odtwórcami postaci gł. bohaterów Stasia Tarkowskiego Tomaszem Mędrzakiem i Adamem Fidusiewiczem oraz Nel Rawlison – Monika Rosca i Sawką.
Ale przecież na wielu uroczystościach w szkołach imieniem Sienkiewicza w Polsce wiele dziewczynek i chłopców odtwarzało Stasia i Nel. Na otwarciu wystawy w Oblęgorku nie zabrakło Nel. Została nią 10 letnia Zosia z miejscowego zespołu szkól imieniem Henryka Sienkiewicza. Ubrała kostium z mojego filmu „Sienkiewicz 1908. Piknik pod Jurajską Skałą”, jeden z kilku, które przywiozłem na Noc Muzeów do Oblęgorka. Z zadania wcielenia się w postać, choć otrzymała je niespodziewanie i w ostatniej chwili wywiązała się świetnie. Na planie filmowym stroje te nosiły jako Nel Sandra Własińska w 2008 roku oraz Andrea Młodzik w 2010 roku. Ta druga wcieliła się także w postać Wandzi Ulanowskiej, pierwowzór Nel.
Nocny pokaz filmowy
Muzeum Sienkiewicza w Oblęgorku zostało ostatnio zmodernizowane. Obecni na uroczystościach zwiedzali wnętrza pałacu, który poddano ostatnio gruntownej renowacji i wprowadzono nowoczesne urządzenia audiowizualne, w tym dźwiękowego automatycznego przewodnika.
Na zakończenie uroczystości 100 lecia W pustyni i w puszczy goście i zwiedzający, w tym rodziny z małymi dziećmi z wycieczek, obejrzeli w pomieszczeniach świetnie wyposażonej sali wideo w piwnicach pałacyku mój 17 minutowy film „Sienkiewicz 1908. Piknik pod Jurajską Skałą” ( realizacja W. Adamik i A. Madej, w roli gł. Marek Probosz).. Goście z Teatru w Kielcach rozpoznali w wielu scenach tego filmu krakowianina Włodzimierza W. Brodeckiego, który w tym teatrze przed wielu laty pracował. Pokaz odbył się w świetnie akustycznie i audiowizualnej wyposażonej po generalnym ostatnim remoncie obiektu piwnicy pałacyku, która w czasach pisarza pełniła role kuchni. Projekcję filmu o narodzinach W pustyni i w puszczy przyjęto z aplauzem – podobały się m. in. sceny tworzenia przez pisarza postaci Stasia i Nel. Mimo nocnej pory na drugim pokazie o godz. 22.00 rodziny z dziećmi z grupy wycieczkowej żywiołowo reagowały i odebrały jako żartobliwe sceny ze Stasiem i Nel oraz muzyczny klimat mojego filmu fabularnego, skromnego, ale jedynego jak do tej pory fabularnego o pisarzu. Może to świadczyć o tym, że widz łaknie żywej narracji, a nawet formy clipu muzycznego i lekkiego dystansu czy tez przymrużenia oka do biografii pisarza. Otrzymałem zaproszenie z filmem do szkoły imienia Sienkiewicza w Kielcach.
Wyjechałem z Oblęgorka po pobycie i noclegu w apartamentach gościnnych Muzeum Sienkiewicza i mogę powiedzieć, że miałem okazję mieszkać tam, gdzie sam Mistrz, za co dziękuję dyrekcji Muzeum Narodowego w Kielcach dr Robert Kotowskiemu oraz kierownik - kustosz muzeum oblęgorskiego pani Agnieszce Kowalskiej – Lasek.
tekst i zdj. Wiesław Adamik




















Rawlison jest ta oblęgorska uczennica Zosia!