Raciborski koncert zorganizowany został w ramach obozu, w którym uczestniczą najzdolniejsi uczniowie szkół z Poczdamu i Opola. W Głuchołazach pod okiem doświadczonych pedagogów szlifują oni swój warsztat muzyczny.
Program zaprezentowany w trakcie wspólnego koncertu w Raciborzu to efekt ich wspólnego muzykowania.
Goście podziwiali przede wszystkim wyremontowane wnętrza Raciborskiego Centrum Kultury. – Dwa lata temu koncertowaliśmy jeszcze w starej sali. Dzisiaj jest ona nie do poznania – mówili. Podziwu nie krył również prowadzący koncert Leonard Malcharczyk. – Pieruńsko jestem zaskoczony i zachwycony zmianami, jakie zaszły w tej sali – stwierdził. – Mam nadzieję, że w przyszłości dopracowane zostaną pewne mankamenty – dodał Hubert Prochota, dyrygent i kierownik opolskiej orkiestry, wskazując na kłopoty z właściwym oświetleniem wszystkich stanowisk i na brak odpowiednich podestów.
JaGA


















