Dzisiejsze memoriałowe koncertowanie rozpoczęli specjaliści od „rowerowej miłości”, czyli raciborska kapela Good Day. Nie był to pierwszy występ utalentowanych chłopaków z Good Day na Memoriale. Wystąpili oni również podczas ubiegłorocznego święta strażaków. Zespół był jednym z wielu uczestników Twojej szansy, twojego sukcesu. Finał przeglądu odbył się właśnie podczas zeszłorocznego Memoriału.
Po rozgrzewce przy kilku mocnych uderzeniach, o jaką zadbała raciborska grupa, przyszedł czas na występ Szymona Wydry z zespołem Carpe Diem. Zobaczyć i posłuchać swojego, nieziemsko przystojnego idola przyszły tłumy nastolatek. – Szymon jest najcudowniejszy na świecie. Pięknie śpiewa, a do tego jest szalenie przystojny. Po prostu kocham go!!! – powiedziała nam 14-letnia Kasia. Do jej zwierzeń przyłączyła się jej rówieśniczka Julia. – Szymon jest po prostu cudowny – stwierdziła.
Bożyszcze nastolatek zadbał, aby koncert był wspaniały i dla wielu niezapomniany. Zespół zagrał swoje nowe i nieco starsze przeboje. Nie zabrakło utworu, który niegdyś do znudzenia słychać było w radiu i telewizji, czyli Teraz to wiem. Była też Wojna serc, Pozwól mi lepszym być czy Gdzie jesteś dziś. Ten ostatni utwór Szymon zadedykował wszystkim lubiącym się całować. – To piosenka, przy której najlepiej się całuje – zapowiedział utwór wokalista.
Po sporej dawce utworów do przytulania i całowania przyszedł czas na prawdziwy rock’n’roll power. Zadbało o to czterech brytyjskich wokalistów, czyli The UK Legends Smokie. Jednak zanim zespół zainstalował swoje instrumenty, czas publiczności umilili strażacy. Jak co roku zorganizowali konkurs pt. Baw się z nami, strażakami.
Po konkursach przygotowanych przez organizatorów na scenie pojawili się wyczekiwani przez publikę The UK Legends Smokie. Zaprezentowali raciborskiej publiczności ponadczasowe przeboje takich wykonawców jak: Smokie, The Animals, Thin Lizzy, Joe Cocker, Metalica czy John Mileas. Muzycy przypadli do nie tylko publiczności w swoim wieku, ale także młodzieży. Zaprezentowali m.in. takie utwory jak: Unchain my heart, Whiskey in the jar, Knocking on the heavens door. Po ich występie na niebie roztrysnęło się tysiące fajerwerków, które zakończyły tegoroczny strażacki Memoriał.
(k)

















