Zaczarowane dorożki co jakiś czas przywożą tutaj artystów. W 1906 roku do kawiarni "Jama Michalika' przybył założyciel pierwszego artystycznego kabaretu - słynnego "Zielonego Balonika". Ale to długa historia, o której opowiemy innym razem...
Znany bard krakowski Mieczysław Święcicki twierdzi, że do dziś "Jama Michalika" syci nas wspaniałymi potrawami oraz strawą duchową: "Przed 104 laty ulica Floriańska nie miała nawet porządnego chodnika, ale to tu zrodziła się kabaretowa tradycja Krakowa, która trwa do dziś, a jej szczytowym osiągnięciem była słynna "Piwnica pod Baranami. Niewiele było na przełomie XIX i XX wieku miejsc dorównujących "Jamie Michalikowej", w okresie kiedy po śmierci wielkiej Heleny Modrzejewskiej skończyły się ostatecznie słynne jej kolacje w hotelu "Pollera".
Wchodzimy z ulicy Floriańskiej w Krakowie, niedaleko Barbakanu ( kilka kamienic dalej jest Dom Jana Matejki) do wnętrza, które w całości jest dziełem sztuki rodem z secesyjnej belle epoque. Dyskretne światła koją wzrok...
Z ukrytej w głębi sceny z secesyjna kurtynką teatralną popłyną niebawem dźwięki fortepianu wydobyte mistrzowskim kunsztem Man Li Szczepańskiej.
Powrót do tradycji Młodej Polski
"To miejsce przywołuje wielu osobom wspomnienia o najpiękniejszych chwilach młodości. Spotykaliśmy się na nastrojowych ucztach, przenosząc się w magiczny świat Młodej Polski". „Jama Michalika” tak spodobała się polsko - chińskiej pianistce Man Li Szczepańskiej już po jej pierwszym koncercie w tym miejscu przed paru laty, że teraz przyjęła osobiście zaproszenie i wraz z całą rodzina odkryła na nowo, że może być dla niej zródłem twórczej inspiracji i miejscem do poszukiwań prawdziwych polskich klimatów literacko - muzycznych i da jej nowy impuls i natchnienie do twórczości kompozytorskiej i występów koncertowych przed publicznością. "Zrobimy wszystko, aby ściągnąć tutaj jak najwięcej przyjaciół i prawdziwych miłośników muzyki polskiej."
„Uwaga! Uwaga! Uwaga!- szukamy wszelkich informacji o historii tego miejsca, prosimy o pomoc w udokumentowaniu tropu, że bywał w „Jamie Michalika’ pisarz Henry Sienkiewicz, Helena Modrzejewska i inne znakomitości belle epoque" - apeluje Jan Szczepański, prezes Stowarzyszenia Artystycznego i Naukowego imienia Henryka Sienkiewicza.
Zapraszamy do wypowiadania się o „Jamie Michalika” na naszych portalach
Wiersz dedykowany artystom występującym w „Jamie Michalikowej”
WIESŁAW ADAMIK
Anioł czy motyl
Pytają mnie, dla kogo tak śpiewam
Mówię – dla Anioła,
co wzleciał do nieba Mówię
– dla motyla, co leci ku słońcu
Dla łzy, co kręci się w oku
Tak opowiadam niezmiennie lub milczę
Czasem śpiewam z westchnieniem promiennie
Często milczę, gdy krzyczy serce
I tak, krok po kroku jestem blisko tej chwili
Co czai się w mroku
– Leć póki czas pieśni jak motyl
- zalśnij blaskiem na wieki
nie gaśnij na nieboskłonie doleć
do NiebaTak trzeba?
Tak trzeba!
Uwaga - zmiana terminu występów Man Szczepańskiej w "Jamie Michalika" z sobót na wtorki - najbliższy występ jest 7 IX o godz. 18.



















mowa o muzyce i wykonaniu muzyki pianistycznej - bardzo szkoda, że nie ma
tu ruchomego nagrania gry Man Szczepańskiej. Może będzie z Jamy
Michalika na You Tube?